Kolejny fajny , zimowy dzień, w tle lekko prószył śnieg ( końcu), Michałek to takie grzeczne i bystre dziecko że aż nie do wiary! Będą z niego ludzie :)
Robaczek dziś wyjeżdża także pewnie jutro wreszcie się zobaczymy.
Bulla dzwoniła, że niby chce regulację brwi. Ha ha! I pewnie, da tyle co łaska, czyli 2 zł, no bo to baba ze wsi ,a już jedna taka za usługę nie pytała ile sie należy tylko strzeliła banknotem i cześć. Ha ha, żałosne. Chyba nie warto nawet tracić czasu na te 8 zł, nota bene, pewnie na piątkę albo i mniej, i szkoda się denerwować.
Jutro druga zmiana.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz