Ania z Zielonej Górki latem
Stoję. Jak ten motor.
wtorek, 13 grudnia 2011
Nic.
Nie mam nic. Już nadziei też. Bo ludzie robią ludzi w balona, nie potrafia nawet okazać odrobiny szczerości i zrozumienia tak jak obiecują. I nadal ten sam stan- stoję!
Beznadzieja. Nic. Do dupy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz