wtorek, 6 grudnia 2011

Stania ciąg dalszy

Dziś minął kolejny dzień stania, stania w miejscu. Bo dziś dobrze byłoby mieć prawo jazdy(MAM!), min. średnie wykształcenie(MAM!), i inne bla bla + bycie niepełnosprawnym( NIE, NIE JESTEM!). -No to stój dalej... 
Mikołaja nie było u mnie.Nic dziwnego skoro śniegu nie ma dojechać nie mógł.
Kolejna rocznica,gdy odszedł mój ojciec chrzestny :(

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz